Ogromny pożar lasu na pograniczu powiatów wołomińskiego i mińskiego. Trwa mobilizacja sił z całego Mazowsza /WIDEO/
Siedlce
Czw. 28.05.2026 21:59:44
28
maj 2026
maj 2026
Trwa dramatyczna walka z ogromnym pożarem lasu w miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim. Pożar także trawi las w miejscowości Ołdakowizna w powiecie mińskim. Sytuacja jest bardzo poważna — ogień objął już około 20 hektarów terenów leśnych, a gęste kłęby dymu widoczne są z wielu miejsc na Mazowszu, również z terenu powiatu mińskiego i siedleckiego. Strażacy przyznają, że skala działań zaczyna przypominać niedawną akcję gaśniczą z Puszczy Solskiej.
W powiecie mińskim ogień rozprzestrzenia się w rejonie gminy Stanisławów. Najbardziej zagrożone są miejscowości Ołdakowizna oraz Rządza. Trwa ewakuacja mieszkańców z terenów znajdujących się najbliżej frontu pożaru, a do działań kierowane są kolejne siły i środki. Ze względów bezpieczeństwa zamknięto także drogę krajową nr 50 na odcinku Stanisławów–Jadów, gdzie utrzymuje się bardzo duże zadymienie.Na miejscu działa obecnie ponad co najmniej 65 zastępów straży pożarnej, czyli kilkuset strażaków PSP i OSP z wielu powiatów województwa mazowieckiego. Do akcji sukcesywnie dosyłane są kolejne siły i środki, w tym specjalistyczne moduły GFFF (Ground Forest Fire Fighting) z Poznania, Lublina, Łodzi oraz Olsztyna. Zadysponowano również plutony „Las” z powiatów siedleckiego, mińskiego, węgrowskiego, garwolińskiego oraz siemiatyckiego. W skład plutonu „Pożar Las” z powiatu mińskiego weszły zastępy z JRG Mińsk Mazowiecki wraz z quadem oraz jednostki OSP: Stanisławów, Cisie, Cyganka, Dębe Wielkie, Rynia, Ładzyń, Rządza, Pustelnik, Stojadła, Okuniew, Żaków, Siennica, Kałuszyn, Jakubów i Latowicz.
Jak poinformowało Ratownictwo Powiatu Mińskiego, pożar niepokoi mieszkańców regionu ze względu na intensywne zadymienie widoczne z wielu miejscowości. W komunikacie podkreślono, że do działań gaśniczych skierowano samoloty gaśnicze Dromader oraz liczne plutony strażackie z powiatów mińskiego i węgrowskiego. Na miejsce udają się także sztaby dowodzenia z Komendy Głównej PSP oraz Komendy Wojewódzkiej PSP.


Strażacy z powiatu mińskiego prowadzą obecnie działania w miejscowości Ołdakowizna, gdzie trwa przygotowywanie linii obrony przed zbliżającym się frontem ognia. Ratownicy rozstawiają sprzęt gaśniczy i zabezpieczają teren w pobliżu zabudowań mieszkalnych. Jak przekazał w rozmowie z Podlasiem24, nasz redakcyjny kolega Tomek Goska - strażak ochotnik, który dotarł już na miejsce akcji - pożar jest bardzo rozległy, a samo czoło ognia ma już kilka kilometrów długości. Według wstępnych prognoz walka z żywiołem potrwa jeszcze co najmniej kilkanaście godzin. – „Szykuje się powtórka z Puszczy Solskiej” – relacjonują strażacy pracujący na miejscu.
Znaczne wsparcie skierowano również z powiatu siedleckiego. Na miejsce pożaru wysłano 15 samochodów gaśniczych — w tym 13 jednostek OSP — dwa samochody operacyjne oraz trzech oficerów mających wesprzeć działania sztabu kryzysowego.
Z powiatu węgrowskiego do działań skierowano JRG Węgrów oraz jednostki OSP Topór, Wierzbno i Łochów.
Do akcji dołączyli również strażacy z powiatu garwolińskiego . Zadysponowano strażaków z PSP Garwolin oraz jednostki OSP Łaskarzew, Podebłocie, Pilawa, Wola Rębkowska i Borowie.
Podlasie24 dowiedziało się również, że strażacy z powiatu siemiatyckiego udają się na miejsce.
Akcję z powietrza wspiera policyjny śmigłowiec Black Hawk wyposażony w zbiornik Bambi Bucket oraz cztery samoloty gaśnicze Dromader wykonujące zrzuty wody nad objętym ogniem kompleksem leśnym.
Strażacy podkreślają, że sytuacja nadal jest dynamiczna i wygląda bardzo poważnie.
Pożar lasu w miejscowości Ołdakowizna:
fot. OSP Jakubów



0 komentarze