Agresja dla butelki whisky. Recydywista może trafić za kraty na 15 lat
Region
Śr. 27.05.2026 18:30:12
27
maj 2026
maj 2026
Zamiłowanie do drogiego alkoholu może mieć bardzo wysoką cenę. Przekonał się o tym 36-letni mieszkaniec Siemiatycz, który dla litrowej butelki whisky dopuścił się kradzieży i zaatakował pracownicę sklepu. Teraz zamiast spokojnie sączyć trunek, może spędzić nawet 15 lat za kratkami.
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów w centrum Siemiatycz. Mężczyzna zabrał z półki butelkę whisky i próbował wyjść, nie płacąc za towar. Na jego drodze stanęła jednak odważna ekspedientka, która nie zawahała się zareagować i próbowała zatrzymać złodzieja. 36-latek zamiast oddać skradziony alkohol zaczął szarpać kobietę, odepchnął ją i uciekł ze sklepu z łupem. Postawa pracownicy sklepu zasługuje na szczególne uznanie – mimo agresywnego zachowania sprawcy wykazała się odwagą i odpowiedzialnością.Do akcji błyskawicznie wkroczyli siemiatyccy policjanci. Funkcjonariusze z patrolówki przeanalizowali monitoring sklepu i od razu rozpoznali sprawcę, którego znali z wcześniejszych interwencji. Mundurowi potrzebowali niespełna godziny od zgłoszenia, by zatrzymać mężczyznę w jego miejscu zamieszkania. 36-latek był kompletnie pijany – badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak tłumaczył, skradzioną whisky zdążył wypić po drodze do domu.
Mieszkaniec Siemiatycz usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Dodatkowo okazało się, że działał w warunkach recydywy. Sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu na najbliższe trzy miesiące. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat więzienia, jednak w przypadku recydywy kara może zostać zwiększona nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Nazywając rzeczy po imieniu trzeba podkreślić, że nie była to więc „chwila słabości”, lecz świadoma kradzież połączona z użyciem przemocy wobec kobiety, która próbowała powstrzymać sprawcę. Dzięki zdecydowanej reakcji ekspedientki i skutecznej pracy policjantów agresywny złodziej bardzo szybko został zatrzymany i odpowie za swoje czyny przed sądem.
Źródło: KPP Siemiatycze


0 komentarze