Podpaliła mieszkanie w bloku? 45-latka z Siemiatycz trafiła do aresztu /AUDIO/
Region
Pon. 19.10.2026 15:01:44
19
paź 2026
paź 2026
Do 8 lat więzienia grozi 45-letniej mieszkance Siemiatycz podejrzanej o podpalenie mieszkania w budynku wielorodzinnym. Ogień i silne zadymienie mogły zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób. Kobieta została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące.
O przebiegu zdarzenia informuje asp. Kamil Jaroć z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach:Siemiatyccy policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków wielorodzinnych w mieście. Kiedy dotarli pod wskazany adres, na klatce schodowej panowało silne zadymienie. Według otrzymanych informacji wewnątrz mogła znajdować się osoba potrzebująca pomocy, dlatego policjanci natychmiast wyważyli drzwi do mieszkania i weszli do środka. Sprawdzili wszystkie pomieszczenia, ale nikogo tam nie było.
Mundurowi ustalili, że w mieszkaniu ktoś polał podłogę rozpuszczalnikiem i podpalił ją. Ogień uszkodził znajdujący się w pobliżu bojler. Wysoka temperatura doprowadziła do pęknięcia rury, a wypływająca z niej woda ugasiła pożar.
Pracujący nad sprawą kryminalni ustalili, że osobą, która mogła podpalić mieszkanie, jest 45-letnia mieszkanka Siemiatycz. Następnego dnia podejrzana kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Za to przestępstwo Siemiatyczance grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu 45-latka została tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy.
Źródło: KPP w Siemiatyczach




0 komentarze