Wideo

Tradycja, która łączy pokolenia – Wielka Sobota w Siemiatyczach

Podlasie24.pl - Regionalny Portal Informacyjny 2026-04-04

Przeżywając radość Zmartwychwstania Pańskiego, będziemy także doświadczać radości wspólnego, rodzinnego posiłku. Dlatego w Wielką Sobotę przynosimy do poświęcenia pokarmy, które znajdą się na naszych wielkanocnych stołach – mówił ks. Jerzy Cudny, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach, do wiernych licznie zgromadzonych w kościele z tzw. święconkami. Agnieszka Kiersnowska, kustosz Działu Etnograficznego Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu w rozmowie z Radiem Podlasie podkreśliła, że Wielka Sobota to czas, gdy przygotowania do Świąt Wielkanocnych – zarówno duchowe, jak i te zewnętrzne – dobiegają końca. - Rano koncentrujemy się na przygotowaniu koszyczka z pokarmami do poświęcenia. To wyjątkowy zwyczaj, który warto podtrzymywać. Dawniej święcono wszystko, co miało zostać zjedzone w czasie świąt, dziś koszyk ze święconką ma bardziej symboliczny charakter – dodała Kiersnowska. A co wkładamy do święconki? Patrząc na koszyczki przynoszone do naszych świątyń, podchodzimy do tego bardzo różnie, choć są i stałe elementy każdego zestawu. Przynosimy do poświecenia: jajka – w łupinkach i bez, kromkę chleba, kawałek wędliny, ciasto, sól, pieprz oraz chrzan. Staramy się, aby koszyczek wyglądał estetycznie – wśród dekoracji zwykle znajduje się figurka baranka oraz zielone gałązki. Podczas święcenia pokarmów w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Siemiatyczach ks. Jerzy Cudny dziękował za wierność tradycji, zachęcał do modlitwy przy Grobie Pańskim oraz składał świąteczne życzenia. W krótkiej modlitwie powierzano intencje, prosząc o przeżycie Świąt w bliskości Boga, w gronie rodziny, w zgodzie i trzeźwości. Podobnie w parafii pw. św. Andrzeja Boboli ks. Maciej Domańszczyński – po poświęceniu pokarmów – zachęcał do adoracji i modlitwy, składając także życzenia wielkanocne. Podkreślił, że osoby uczestniczące w liturgii usłyszą je jeszcze raz podczas uroczystości. Należy podkreślić, ze parafianie oraz goście spędzający Wielkanoc w Siemiatyczach licznie przychodzą do kościołów, niosąc koszyczki ze święconką. To tradycja niezwykle żywa, pielęgnowana i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Szczególnie widoczna jest obecność całych rodzin – rodzice i dziadkowie przyprowadzają dzieci, ucząc je znaczenia tego zwyczaju i wprowadzając w jego symbolikę. Dla najmłodszych to często jedno z pierwszych, ważnych doświadczeń związanych z wychowaniem w wierze. Nie brakuje też pięknych gestów ludzkiej dobroci – można spotkać osoby przynoszące do poświęcenia dwa koszyczki. W ten sposób pomagają sąsiadom lub znajomym, którzy z racji wieku czy zdrowia nie mogą sami dotrzeć do kościoła. W obu siemiatyckich parafiach święcenie pokarmów na stół wielkanocny rozpoczęło się o godz. 9.00. Zarówno w parafii pw. Wniebowzięcia NMP, jak i w parafii pw. św. Andrzeja Boboli odbywa się ono co godzinę, aż do godz. 15.00. Przy tej okazji wierni składają także dary żywnościowe, z których przygotowane zostaną paczki dla potrzebujących.