W drodze do Ostrożańskiej Pani /WIDEO, AUDIO/
Kościół
Pon. 06.07.2026 10:23:44
06
lip 2026
lip 2026
Są miejsca, do których od pokoleń prowadzą pielgrzymie szlaki. Na terenie diecezji drohiczyńskiej trudno wskazać drugie sanktuarium tak mocno związane z tradycją pieszego pielgrzymowania jak Ostrożany. Od wielu dziesięcioleci, na początku lipca, wierni wyruszają właśnie tutaj, by dziękować, prosić i zawierzać swoje życie Matce Bożej Ostrożańskiej.
Historia tego miejsca sięga wieków. Przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem niezliczeni pielgrzymi wypraszali potrzebne łaski, a świadectwa otrzymanych cudów doprowadziły do koronacji obrazu papieskimi koronami. Uroczystość odbyła się 5 lipca 1987 roku, a przewodniczył jej Prymas Polski kard. Józef Glemp. Od tamtej chwili każda rocznica koronacji gromadzi pielgrzymów, którzy docierają do Ostrożan pieszo, rowerami i samochodami z różnych stron diecezji drohiczyńskiej oraz z wielu miejsc w Polsce.Pielgrzymowanie do Ostrożan, jak i do każdego innego Sanktuarium, jest czymś więcej niż pokonaniem kolejnych kilometrów. To rekolekcje w drodze – czas modlitwy, śpiewu, rozważania Pisma Świętego i rozmów, na które na co dzień często brakuje czasu. To także okazja, by zwolnić i uważniej spojrzeć na świat. Do Ostrożan pielgrzymie trasy nierzadko prowadzą polnymi drogami, wśród łąk i pól, z dala od ruchliwych szos. Wędrując, można zachwycić się pięknem podlaskiej przyrody i polskiego krajobrazu, a przy okazji dostrzec liczne przydrożne krzyże i kapliczki – starannie utrzymane, otoczone kwiatami, ozdobione kolorowymi wstążkami. Są one świadectwem wiary mieszkańców tej ziemi i przypominają, że modlitwa od pokoleń wpisana jest w tutejszy krajobraz.
Tak było również w tym roku. Do sanktuarium przybyły całe rodziny, osoby starsze, dzieci i młodzież. Tegoroczne uroczystości przeżywano szczególnie z Kołami Żywego Różańca, które świętują 200-lecie powstania tego ruchu.
Szczególnie cieszył widok młodych ludzi. W pielgrzymkowych grupach szło wielu nastolatków. Młodzi trzymający się za ręce, wspólnie odmawiający różaniec, śpiewający i zmierzający do Matki Bożej Ostrożańskiej to obraz, który cieszy oczy i krzepi duszę. Jest znakiem, że tradycja pielgrzymowania nie przemija, lecz znajduje swoje miejsce także w sercach młodego pokolenia. To wyjątkowy obraz młodego Kościoła.
Wśród tegorocznych pątników nie brakowało również tych, którzy uczestniczyli w koronacji obrazu w 1987 roku i od tamtej pory niemal każdego roku wracają do Ostrożan. Dla wielu z nich jest to stały punkt kalendarza i ważny element osobistej historii wiary.
Jak co roku najliczniejszą grupę stanowili pielgrzymi z Siemiatycz. Około 150 osób wspólnie przemierzało drogę z obu siemiatyckich parafii – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz św. Andrzeja Boboli. Pielgrzymkę prowadziły siostra Stanisława, przełożona Domu Zakonnego Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Siemiatyczach, oraz Magdalena Murawska ov. Na pierwszym etapie duchowym przewodnikiem grupy był ks. Błażej Samociuk, wikariusz parafii WNMP.
Na trasie nie zabrakło znaków życzliwości. Mieszkańcy okolic Łopusza po raz kolejny przygotowali dla pielgrzymów poczęstunek. Takie gesty od lat wpisują się w klimat pielgrzymowania. Choć nikt ich nie oczekuje, są pięknym świadectwem gościnności i przypominają, że pielgrzymów wspiera nie tylko wspólnota idąca drogą, ale także ci, którzy czekają przy niej z otwartym sercem.
Przy wejściu do Sanktuarium wszystkich pielgrzymów witał kustosz i proboszcz parafii, ks. Piotr Wójcik. Po błogosławieństwie i pokropieniu wodą święconą wierni wchodzili do świątyni, by pokłonić się Matce Bożej Ostrożańskiej. Wielu z nich, zgodnie z wielowiekową tradycją tego miejsca, obchodziło ołtarz na kolanach, powierzając Maryi swoje podziękowania, troski i intencje.
W 39. rocznicę koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej do Ostrożan pieszo dotarły pielgrzymki z Siemiatycz, Grodziska, Drohiczyna, Ciechanowca, Perlejewa, Dziadkowic, Kłopot, Śledzianowa, Miłkowic oraz niewielka grupa z Pobikier. Rowerami przyjechali także pielgrzymi z Warszawy.
Ostrożany pozostają miejscem, do którego prowadzą nie tylko drogi, ale przede wszystkim ludzkie serca. Co roku, na początku lipca, pielgrzymie szlaki znów ożywają. Idą nimi ludzie w różnym wieku, z różnymi historiami i intencjami, ale z jednym celem – stanąć przed Matką Bożą Ostrożańską.
A to dopiero początek lata. Przed nami jeszcze wiele dni, by założyć wygodne buty i wyruszyć do Ostrożan, gdzie czeka Matka Boga i nasza Matka.
Polecamy relację Agnieszki Bolewskiej - Iwaniuk, która jest już w naszym radiowym archiwum:
https://archiwum.radiopodlasie.pl/NEW/2026/07/06/droga-ktora-prowadzi-do-ostrozanskiej-pani/
Zobacz Galerię
107 Zdjęć



0 komentarze